[ Cała ja ]

[ Cała ja ]

Szczęśliwa mama Hani i Adama, żona Piotra – najlepszego administratora mojego bloga, i bez którego to wszystko nie miałoby sensu, w niedalekiej przyszłości właścicielka jakiegoś sympatycznego labradora, zawodowo związana z samorządem. Na co dzień staram się ogarnąć moje czteroosobowe gospodarstwo domowe przy założeniu, że każdy ma przestrzeń na realizację własnych pasji. To jest ważne. W międzyczasie ćwiczę, biegam, uczę się i od niedawna bloguję (po nocach, bo w ciągu dnia czasu mi nie starcza).

Jestem bałaganiarą kochającą porządek, miłośniczką kaszy jaglanej na wszystkie możliwe sposoby, wegetarianką w mięsożernej rodzinie. Zakochana w imbirze, który spożywam w każdej możliwej postaci. Po prostu żyć bez niego nie mogę! Uzależniona od endorfin, które daje mi bieganie i pozytywnie zakręcona na punkcie zdrowego odżywiania. Dla relaksu chodzę na spacery, słucham muzyki i gram w gry planszowe.

To cała ja, Ewa Wierzba, w wielkim skrócie. Zapraszam do czytania mojego bloga.

O czym blog? O wzmacnianiu siebie, o zdrowym stylu życia, o jedzeniu, o bieganiu. Chciałabym Was inspirować, motywować do działania i od czasu do czasu zaskakiwać