Browsed by
Autor: Godecja

marcowe wyzwanie biegowe

marcowe wyzwanie biegowe

Początek miesiąca, zima w pełni, a ja rzucam Wam biegowe wyzwanie. Kto przebiegnie najwięcej kilometrów w tym miesiącu?? Liczy się nie tylko “przebieg”, ale także regularność treningów. To znaczy, w cotygodniowym planie treningowym powinny się znaleźć co najmniej 2 biegi. Oczywiście są dwie kategorie: 1 – początkujące biegaczki 2  – niepoczątkujące biegające czyli pozostałe dziewczyny, które nie są w pierwszej grupy Zapisujemy swoje treningi np. na endomondo lub innej aplikacji połączonej z zegarkiem lub telefonem i na koniec miesiąca chwalimy…

Czytaj dalej…Czytaj dalej…

Co jeść przed i po bieganiu?

Co jeść przed i po bieganiu?

To, że odżywianie jest równie ważne jak dobrze zaplanowany i dopasowany do naszych możliwości trening, bez względu na to czy celem jest zrzucenie zbędnych kilogramów czy życiówka na maratonie, wiemy. W takim razie, co jeść i kiedy? Ważne jest, żeby na bieganie nie wyruszyć z pełnym brzuchem i ostatni posiłek zjeść ok. 2 godziny przed treningiem. Jeśli biegasz rano, zjedz coś lekkiego np. banana albo wypij mały koktajl na bazie mleka roślinnego z bananem lub mango i łyżką kaszy jaglanej….

Czytaj dalej…Czytaj dalej…

Kobiece bieganie

Kobiece bieganie

Pomysł urodził się dawno temu, jednak przez długi czas wydawał mi się nierealny. Maratonu nie przebiegłam, 50 min na 10 km nie złamałam….  pojawiało się pytanie czy ja w ogóle mogę to zrobić. Taki amator jak ja. Dlaczego kobiece? Bo tematyka kobiet zawsze była mi bliska. Bo zależy mi na ruszeniu kobiet, które przeładowane nadmiarem codziennych obowiązków często nie potrafią znaleźć czasu dla siebie. Bo bieganie w grupie motywuje. Bo my kobiety musimy trzymać się razem. Bo w nas jest…

Czytaj dalej…Czytaj dalej…

O co chodzi z tym pilatesem?

O co chodzi z tym pilatesem?

Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo intensywne. Najpierw pod okiem najlepszych szkoliłam się z Body Balanced Pilates School. Przez 6 długich dni uczyłam się wszystkiego o pilatesie. Tyle godzin na macie, to jeszcze nigdy nie spędziłam. Tak, jestem kujonem. Egzamin teoretyczny zdany z wyróżnieniem:-) Kolejny etap nie był łatwiejszy… Kilka nocy wyjętych z życiorysu, żeby zdać egzamin praktyczny. Ale opłacało się! I takim sposobem otworzyłam sobie drzwi do pracy z ludźmi na matach. A fachowo nazywa się to: Instruktor Pilates…

Czytaj dalej…Czytaj dalej…

City Trail po raz drugi

City Trail po raz drugi

Całkiem spontanicznie i przez przypadek udało mi się po raz drugi sprawdzić się na szczecińskiej “górskiej” trasie City Trail. Kilka stopni powyżej zera i dużo błota. Jak piszą organizatorzy, trasa nad Jeziorem Szmaragdowym jest bardzo urozmaicona, a w całym cyklu jest jedną z najbardziej wymagających. Pobiegliśmy razem z Pawłem, który złamał 30 min. Wow!!! Jestem pod dużym wrażeniem. Nawet go nie goniłam, po prostu biegłam swoim tempem, żeby się nie spalić na pierwszej górce. Ja złamałam 37 🙂 Tym razem…

Czytaj dalej…Czytaj dalej…

Kiedy i gdzie startujemy

Kiedy i gdzie startujemy

Zadanie domowe odrobione! Cele na kolejny rok wyznaczone. Teraz jestem już spokojna. Pozostaje mi tylko ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Zobaczcie jak wygląda mój harmonogram: Sunprobi bieg kobiet –  11.03.2018 – Szczecin Tematyka kobiet jest mi bardzo bliska, a więc i ten bieg uważam za szczególny. Namawiam (nie tylko dziewczyny) do wzięcia udziału. Cudowne 5 km w doborowym towarzystwie. The Color Run – 20.05.2018 – Poznań Takiego biegu jeszcze nie było! Najszczęśliwsze i najbardziej kolorowe 5 km na świecie! Świetna okazja na bieg z…

Czytaj dalej…Czytaj dalej…

Podziękowania

Podziękowania

Moi Kochani! Ogromnie Wam dziękuję za wszystkie polubienia i takie miłe słowa wsparcia. Naprawdę bardzo mi miło. Obiecuję, że będzie aktywnie i ciekawie. Już szykuję kalendarz wyzwań biegowych, do których będę się przygotowywać i będę Was namawiać. Jedno jest pewne, oprócz całego Weekendu Dzika, w 2018 podejmę się dystansu, o którym bardzo nieśmiało myślałam od jakiegoś czasu. Ale co tam. Raz się żyje. Półmaraton! I teraz uwaga: fajnie byłoby pobiec z kimś 

To nie jest ten moment…

To nie jest ten moment…

Taki oto mój początek. Dobra, niech idzie w świat. Dzisiaj, nie jutro, nie pojutrze. Nie wszystko jest gotowe, ale jak powiedział Iwan Turgieniew i ja się tego trzymam: „Gdybyśmy czekali na ten jeden moment, kiedy wszystko, absolutnie wszystko jest gotowe, nigdy byśmy nic nie zaczęli.” Czytajcie, komentujcie, puszczajcie dalej. Trzymajcie kciuki, żeby mój “projekt GODECJA” wypalił.

CITY TRAIL PO RAZ PIERWSZY 17.12.2017

CITY TRAIL PO RAZ PIERWSZY 17.12.2017

Całkiem spontanicznie razem z Anią pobiegłam 5km po górzystej trasie Puszczy Bukowej. Bez medalu, bo dostajesz go po ukończonych 4 z 6 biegów organizowanych na tej samej trasie. W tym roku zabrakło mi czasu, ale przynajmniej spróbowałam. Atmosfera była bardzo sportowa, trasa dość trudna, satysfakcja ogromna. Dużo pozytywnej energii i ENDORFINY!!! Fotografem była niezastąpiona Ewa.

Krótka historia mojego biegania czyli jak wszystko się zaczęło

Krótka historia mojego biegania czyli jak wszystko się zaczęło

Dwa lata temu nie uwierzyłabym nikomu, że dzisiaj moim biegowym marzeniem będzie złamanie 50 min na 10 km. Wydawało mi się, że kto jak kto, ale ja do biegania to nie jestem stworzona. Rower, fitness owszem, ale bieganie to nie była moja bajka. Bycie mamą Hani i Adasia, z pracą na pełnym etacie i żoną męża – maratończyka, triatlonisty i sportowego freaka – w częstych rozjazdach, pozwalało na dwa wieczorne treningi w tygodniu. Dodawało mi to skrzydeł i energii, więc…

Czytaj dalej…Czytaj dalej…